

Kolory ziemi. Gdy architektura czerpie inspiracje z natury
Nowoczesna architektura szeroko czerpie inspiracje z krajobrazu. Rezygnuje z efektownych kontrastów, sięga po naturalne materiały oraz wykorzystuje grę światła. W tym podejściu ważną rolę odgrywa też kolor, który może podkreślać indywidualny charakter domu, a jednocześnie pozwala na jego harmonijne wpisanie w przestrzeń. Ta filozofia projektowania znajduje odzwierciedlenie w kolorystyce okien, drzwi i bram – na popularności zyskują palety barw wzorowane tym, co niezmienne od pokoleń: ziemią, roślinnością i naturalnym krajobrazem.
Przez lata budownictwo stawiało na wyrazistość. Geometryczne bryły, mocne kontrasty i chłodne odcienie szarości miały podkreślać nowoczesny charakter domu. Dziś projektanci coraz częściej zwracają uwagę nie tylko na samą formę obiektu, lecz także na jego relację z otoczeniem. Ważne staje się więc to, jak będzie on funkcjonował w danym miejscu i współgrał z nim w trakcie zmieniających się pór roku. Miejsce wyrazistych rozwiązań zajmują materiały i kolory, które pozwalają tworzyć spokojne, harmonijne przestrzenie. Powrót do barw i faktur inspirowanych naturą to odpowiedź na potrzebę autentyczności i ponadczasowości. W świecie szybko zmieniających się mód na wartości zyskuje to, co trwałe i znajome.
Inspiracja ukryta pod naszymi stopami
Jedno z najciekawszych źródeł inspiracji, po które możemy sięgnąć przy aranżacji domu znajduje się znacznie bliżej niż moglibyśmy sądzić. Wystarczy spojrzeć na ziemię, na której ma powstać budynek. To właśnie odcienie gleby, skał czy roślinności tworzą paletę kolorystyczną, która pozostaje aktualna niezależnie od sezonu. – Nasz układ nerwowy od tysiącleci ewoluował w otoczeniu naturalnych krajobrazów, dlatego barwy z palety ziemi odczytujemy jako sygnał bezpieczeństwa i stabilizacji. Ich obecność w architekturze i projektowaniu wnętrz to nie tylko kwestia estetyki. To sposób na tworzenie przestrzeni, które pomagają wyciszyć się, odzyskać równowagę i poczuć bliskość natury. Badania pokazują, że naturalne kolory, światło i materiały mogą pozytywnie wpływać na nasze samopoczucie i ograniczać odczuwanie stresu – mówi Tomasz Czupryniak, kierownik Działu Badań i Rozwoju KRISHOME.

Te inspiracje coraz częściej znajdują również odzwierciedlenie w stolarce. Kolorystyka okien, drzwi i bramy, przestaje być wyłącznie detalem wykończeniowym, a staje się elementem architektonicznej kompozycji, wpływającym na to, jak odbierany jest budynek. Producenci odchodzą więc od połyskliwych wykończeń na rzecz matu, który ogranicza refleksy światła, lepiej eksponuje głębię koloru i podkreśla spokojny charakter architektury. Matowa powierzchnia „tonuje" kolor na tyle, aby nie konkurował on wizualnie z fasadą czy krajobrazem.
Jasność, która buduje równowagę
Obok głębokich, nasyconych barw w nurcie kolorów ziemi pojawiają się też jaśniejsze tony: ciepłe szarości z nutą beżu. To kierunek szczególnie bliski estetyce japandi, łączącej japoński minimalizm ze skandynawską funkcjonalnością. Stolarka okienna i drzwiowa utrzymana w takiej kolorystyce dobrze komponuje się z jasnymi elewacjami, drewnem i materiałami o naturalnej, surowej fakturze. Dzięki swojej neutralności sprawdza się zarówno jako dyskretne dopełnienie, jak i główny element budujący charakter całego domu. – Światło tuż przed wschodem słońca ma w sobie niezwykłą miękkość i to dokładnie te emocje oddaje beżowoszary odcień „Poranny Spokój” z kolekcji „Kolory Ziemi” od KRISHOME. Coraz częściej polecamy takie rozwiązanie inwestorom szukającym dyskretnego luksusu. Ta barwa przełamuje stereotyp, że naturalna kolorystyka musi być „ciężka” – Tomasz Czupryniak.
Zielenie jako dyskretny łącznik z naturą
Wśród kolorów inspirowanych naturą, możemy również postawić na odcienie zieleni. Zamiast wyrazistych, trawiastych tonacji, które mogłyby zdominować bryłę budynku, przewagę mają tu warianty stonowane, wzbogacone subtelną nutą szarości. Okna i drzwi utrzymane w tej kolorystyce harmonijnie współgrają z otaczającą dom przyrodą, nie konkurując z nią wizualnie. Przykładem takiego kierunku są przygaszone, zielonoszare odcienie okien i drzwi zewnętrznych. – Stolarka okienna i drzwiowa w odcieniach takich jak „Szum Lasu” (Zielonoszary MATTEX 301) od KRISHOME to idealne przełamanie monopolu czerni i antracytu. Świetnie komponuje się one z miodowymi tonacjami drewna (np. modrzewiem), surowym betonem oraz nowoczesną, czerwoną cegłą. Taki kolor pozwala nadać elewacji indywidualny charakter i podkreślić jej związek z otoczeniem – opowiada Michał Samulski, dyrektor operacyjny KRISHOME.
Brązy jako powrót do naturalnego ciepła
Obok zieleni z domieszką szarości dużym zainteresowaniem cieszą się głębokie brązy nawiązujące do drewna, ziemi i innych naturalnych materiałów. Odcienie te wprowadzają do architektury wizualne ciepło. Warto jednak pamiętać, że głęboki brąz, inaczej niż jasne szarości czy beże, mocniej pochłania promieniowanie słoneczne, co w przypadku stolarki okiennej może mieć znaczenie dla jej nagrzewania się latem. Dlatego producenci coraz częściej stosują w profilach dodatkowe powłoki ograniczające ten efekt. Taki kierunek dobrze ilustrują okna i drzwi w wykończeniu „Ciepło Natury” (Brąz Kasztanowy MATTEX 302) od KRISHOME. – Głęboki brąz buduje wyrazisty rysunek stolarki i pięknie „kadruje” widok na ogród od wewnątrz. W przeciwieństwie do chłodnego czarnego lub antracytowe profilu, kasztanowy odcień tworzy bardziej przytulny kontrast z wnętrzem. To idealny kompromis dla osób poszukujących stolarki o wyrazistym akcencie architektonicznym, ale pozbawionej surowego, przemysłowego wyrazu – tłumaczy Michał Samulski.
Antracyt w bardziej naturalnym wydaniu
Choć barwy ziemi kojarzone są przede wszystkim z beżami, zieleniami czy brązami, w tym nurcie nadal znajduje się miejsce dla antracytu. Dobrym przykładem są okna i drzwi KRISHOME w kolorze „Wieczorny Horyzont” (Antracytowoszary MATTEX 303). – Klasyczny, połyskujący antracyt w wersji ultramatowej zyskuje zupełnie nową głębię, przestaje dominować nad bryłą i idealnie wpisuje się w nurt naturalnej architektury. Matowy odcień łagodzi jego surowość, dzięki czemu antracyt pozostaje bezpiecznym i ponadczasowym wyborem – zauważa Tomasz Czupryniak.
Kolor wpływa na sposób postrzegania budynku, jego relację z krajobrazem i to, jak odbieramy naszą domową przestrzeń każdego dnia. Barwy inspirowane naturą mają tę przewagę, że nie są związane z jednym sezonem czy modą. Bazują na tym, co obecne wokół nas od zawsze: ziemi, roślinności, kamieniach i świetle. Dzięki temu pozostają aktualne niezależnie od zmieniających się trendów. Kolekcja oklein „Kolory Ziemi” od KRISHOME pokazuje, że nowoczesna architektura nie musi wybierać między minimalistyczną formą a bliskością natury. Może czerpać z obu tych światów jednocześnie, tworząc przestrzenie harmonijne, ponadczasowe i dobrze osadzone w otoczeniu.
źródło: pieknydom24.pl










