piękny dom - twitterpiękny dom - facebook
Nowe oblicze stylu holenderskiego

Nowe oblicze stylu holenderskiego

DESIGN / Aranżacje / 2018-01-05

Współczesne style, chociaż mają niezmienne cechy, ewoluują, dopasowując się do modnych trendów i podążających za nimi upodobań ludzi. Nie inaczej jest z bardzo popularnym w ostatnich latach stylem holenderskim. On również w niemal każdym sezonie przybiera nieco inne oblicze. A jak będzie wyglądał w 2018 roku? 

Styl holenderski, utożsamiany z aranżacjami loftowymi, ostatnio wyraźnie łagodnieje. Typowy dla niego do tej pory industrialny chłód ustępuje miejsca domowej przytulności, która o wiele bardziej sprzyja życiu rodzinnemu i błogiemu wypoczynkowi.

Taką przyjazną atmosferę tworzą materiały, kolory i dekoracyjne dodatki, lansowane obecnie przez designerów znanych holenderskich firm, takich jak HK Living, Zuiver, Be Pure, Dutchbone, Storebror czy Urban Nature Culture (produkty wszystkich są dostępne w dutchhouse.pl). Zimna stal w odcieniu szarym lub czarnym przestaje być wszechobecna. Ten metal coraz częściej pojawia się w innych wersjach kolorystycznych - białej, pastelowej albo złotej. I nie gra już głównej roli! Teraz na pierwszy plan wysuwa się drewno, jak najmniej przetworzone i niezbyt wygładzone, które nie tylko ociepla aranżację, ale i wprowadza do niej odrobinę rustykalnego klimatu. Towarzyszą mu plecionki z rattanu i wikliny oraz miękkie, miłe w dotyku tkaniny, jak aksamity czy grubo tkane wełny i bawełny, o wyraźnej fakturze albo ozdobione wzorami o etnicznym rodowodzie. Już nie szare, ale w wyrazistych kolorach.

Puste ściany to również przeszłość. Nawet na betonie czy odsłoniętej cegle wiesza się mnóstwo obrazków w prostych albo barokowych ramkach, makatki z botanicznymi motywami, a także inne, często złote dekoracje. Można powiedzieć, że oswajają one i udomowiają surowość loftowego wnętrza.

Temu samemu celowi służą też kwiaty, zarówno żywe, jak i sztuczne. Projektanci nakazują, żeby zamiast pojedynczej gałązki był cały gąszcz roślin - w doniczkach, wazonach i miniszklarniach, które ustawia się na kwietnikach, stolikach, regałach, a nawet podwiesza do sufitu. Bujna zieleń nie tylko ozdobi nasze domy, ale i uświadomi nam potrzebę zbliżenia się do natury i troski o nią.

Nastrojowy loft to już nie oksymoron! A to dzięki świecom, które w  nowych holenderskich stylizacjach pojawiają się w każdym wolnym miejscu. Jak widać na dołączonych zdjęciach, ich migotliwe płomyki są w stanie wprowadzić romantyczny klimat nawet do industrialnych wnętrz.

źródło: dutchhouse/pieknydom24.pl